Od „bazgrołów” po obrazy

Niektóre tego typu prace powstały kilkanaście lat temu, były to zwykłe bazgroły, niekiedy rysowane od niechcenia i rzucone do szuflady, a większość nawet do śmieci, dlaczego? Dlatego, że były moje i przede wszystkim nie były idealne. Przez wiele lat uczyłem się rysunku poprzez realistyczne odwzorowanie i nigdy, ale to nigdy nie byłem zadowolony z nich, choć niektóre prace zajmowały 35 godz. i były według innych uznawane za zdjęcia.
W tej chwili dalej się uczę i doświadczam nowych technik malarstwa, szkicowania, bazgrolenia itp. i tak będzie już do końca, ale staram się unikać hiperrealizmu i perfekcjonizmu bo nigdy nie byłem z nich zadowolony, a bardziej nawet onieśmielony, co powodowało u mnie blok tworzenia. Kiedyś opisze to wyglądało, a teraz nie ma co zamulać.
Jest to mój bunt realizmu 


Info. Prace będzie można zakupić dam znać co i jak pod koniec tego miesiąca. Prace będą w trzech rozmiarach (mały/średni/duży) obserwujcie bo będzie warto. Prace nie są limitowane. Oryginały maluje na indywidualne zamówienie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *