Oko w oko z Joanną Jedrzejczyk

W dniu 05.01.2018 r., jadąc pociągiem wraz z Gosią z mojej rodzinnej miejscowości Nidzica w kierunku Krakowa, na początku mojej podróży spotkałem Joannę Jędrzejczyk! Początkowo Gosia i ja szukaliśmy naszego miejsca w przedziale i tym sposobem zobaczyliśmy, że Pani Joasia siedzi w jednym z nich. Przywitaliśmy się i szybko podążyliśmy na swoje miejsce, a ja bez chwili zastanowienia wyciągnąłem ołówek i kartkę papieru… Ciężko się rysowało, bo wiecie jak to jest w pociągu, troszkę trzęsie, ale dałem radę. Zaraz po skończeniu udałem się wraz z Gosią podpisać pracę i zamienić kilka słów. Pani Joasia z chęcią podpisała pracę, a Gosia zaczęła rozmowę na temat jej pasji, jaką tak samo jak dla Pani Joanny jest boks. Dodatkowo dowiedzieliśmy się, że Mistrzyni jedzie do Warszawy, by stamtąd wylecieć do Korei odebrać Znicz Olimpijski. Widząc błysk i fascynację w oku Gosi, na fakt spotkania Wielkiej z Wielkich za dużo się nie odzywałem, tylko cieszyłem się na widok dwóch pięknych kobiet 😀

Z miejsca chciałbym podziękować Pani Joasi za poświęcenie chwili czasu i podpisanie pracy.

1 komentarz

  1. Wow! Eksptesowa praca, a i tak swietna! do tego z podpisem Asi!!!:D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *